PolskiEnglishDeutsch

Aktualności

Dodatkowy urlop za podnoszenie kwalifikacji zawodowych
niedziela, 25 lipca 2010

Pracodawca, który wysyła pracownika na egzamin zawodowy, nawet jeśli trwa on jeden dzień, musi udzielić mu sześciu dni urlopu.

Firma, która skieruje pracownika na szkolenie lub naukę w szkole albo zgodzi się na jego udział w takich zajęciach, będzie musiała udzielić mu urlop szkoleniowy. Taki m.in. obowiązek nakłada na pracodawcę wchodząca dziś w życie ustawa z 20 maja 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. nr 105, poz. 655). Jeśli pracownik przystąpi np. do egzaminu zawodowego lub maturalnego, jego pracodawca udzieli mu sześć dni urlopu szkoleniowego. Z kolei 21 dni wolnego będzie mu przysługiwało m.in. na przygotowanie pracy dyplomowej i jej obronę.

Urlop szkoleniowy będzie przysługiwał pracownikowi w dni pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

Poza urlopem pracownicy zyskali też prawo do płatnego zwolnienia z pracy.

– Firma, która wysłała pracownika na szkolenie lub udzieliła takiej zgody, będzie musiała go zwolnić z całego lub części dnia pracy na czas niezbędny, aby punktualnie przybył na obowiązkowe zajęcia oraz na czas ich trwania – mówi Magdalena Zwolińska, adwokat z Bartłomiej Raczkowski Kancelarii Prawa Pracy.

Dodaje, że pracodawca, który wcześniej zgodził się na dokształcanie pracownika, nie będzie mógł odmówić ani udzielenia urlopu szkoleniowego, ani zwolnienia z pracy.

Wprowadzone zmiany nie określają dokładnie, w jakiej formie może być udzielona pracownikowi zgoda na podnoszenie kwalifikacji.

– Pracownik powinien domagać się jednak od firmy pisemnej zgodny na naukę, bo z samego ustnego przyzwolenia może się wycofać i nie udzielić urlopu lub zwolnienia z pracy na zajęcia – wyjaśnia Iwona Jaroszewska-Ignatowska, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy w Warszawie.

Pracownik nie może egzekwować od firmy prawa do zwolnień i płatnych urlopów, jeśli nie uzyskał wcześniej w firmie zgody na rozpoczęcie nauki. Może jednak w takiej sytuacji ubiegać się o zwolnienie z całości lub części dnia pracy bez zachowania prawa do wynagrodzenia lub o urlop bezpłatny.

Pracodawca, który zdecyduje się na skierowanie pracownika na naukę lub szkolenie lub też wyrazi na to zgodę, musi zawrzeć z pracownikiem pisemną umowę określającą wzajemne prawa i obowiązki. Wyjątkiem jest sytuacja, w której pracodawca nie zobowiązuje pracownika do pozostania w firmie po zakończeniu szkolenia.

– Umowa nie może jednak zawierać postanowień mniej korzystnych dla pracownika od przepisów kodeksu pracy – wyjaśnia prof. Walerian Sanetra, prezes Izby Pracy Sądu Najwyższego.

Tłumaczy, że firma nie będzie mogła w umownie pozbawić pracownika np. prawa do płatnego urlopu szkoleniowego lub płatnych zwolnień, bo taka umowa z mocy prawa będzie nieważna. Pracownik nie będzie też mógł zrzec się prawa do urlopu.

W umowie powinien też być określony ewentualny sposób udzielania pomocy finansowej pracownikowi, np. opłaty za kształcenie, przejazd czy podręczniki.

Do pracowników, którzy przed dniem wejścia w życie ustawy rozpoczęli dokształcanie, stosuje się rozporządzenie w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego dorosłych. Uchylił je wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Artur Radwan, Gazeta Prawna 2010-07-16