Fiskus nadużywa uprawnień przy przedawnieniu
poniedziałek, 19 lipca 2010
Zobowiązania podatkowe przedawniają się po upływie ponad pięciu lat, ale żeby przerwać bieg terminu przedawnienia, fiskus wszczyna postępowanie karne skarbowe. Natomiast sądy umarzają sprawy karne skarbowe, gdyż są one prowadzone bezpodstawnie.
Organy podatkowe znalazły świetną metodę na przerwanie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego wszczynają nowe postępowania na podstawie kodeksu karnego skarbowego.
W wielu przypadkach postępowania karne skarbowe nie mają żadnego uzasadnienia, co potwierdzają sądy, umarzając sprawy. Ale efekt zostaje osiągnięty – bieg przedawnienia zobowiązań wobec fiskusa zostaje wstrzymany.
Zdaniem ekspertów to absurdalna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Fiskus takimi działaniami nadużywa swoich uprawnień, ale niestety takie działania urzędników są zgodne z prawem.
Zgodnie z art. 70 par. 1 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.), zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Bieg okresu przedawnienia ulega jednak zawieszeniu w przypadku zaistnienia określonych w Ordynacji podatkowej okoliczności. Jedną z nich – jak wskazuje Jerzy Kuprianowicz, konsultant w TPA Horwath – jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.
Przepisy dają fiskusowi pewną swobodę w tym zakresie, gdyż postanowienie o wszczęciu takiego postępowania wydaje organ prowadzący postępowanie bez zgody prokuratora.
– Wszelkie opieszałości w prowadzeniu postępowania podatkowego mogą być wykorzystywane przez organy podatkowe na niekorzyść podatnika – ocenia Jerzy Kuprianowicz.
W skrajnej sytuacji, jeśli wszczęcie postępowania karnego skarbowego okaże się bezprzedmiotowe, to i tak organ podatkowy uzyskuje dodatkowy czas na zakończenia postępowania wymiarowego.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-07-13
Organy podatkowe znalazły świetną metodę na przerwanie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. W trakcie prowadzonego postępowania podatkowego wszczynają nowe postępowania na podstawie kodeksu karnego skarbowego.
W wielu przypadkach postępowania karne skarbowe nie mają żadnego uzasadnienia, co potwierdzają sądy, umarzając sprawy. Ale efekt zostaje osiągnięty – bieg przedawnienia zobowiązań wobec fiskusa zostaje wstrzymany.
Zdaniem ekspertów to absurdalna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Fiskus takimi działaniami nadużywa swoich uprawnień, ale niestety takie działania urzędników są zgodne z prawem.
Zgodnie z art. 70 par. 1 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.), zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Bieg okresu przedawnienia ulega jednak zawieszeniu w przypadku zaistnienia określonych w Ordynacji podatkowej okoliczności. Jedną z nich – jak wskazuje Jerzy Kuprianowicz, konsultant w TPA Horwath – jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.
Przepisy dają fiskusowi pewną swobodę w tym zakresie, gdyż postanowienie o wszczęciu takiego postępowania wydaje organ prowadzący postępowanie bez zgody prokuratora.
– Wszelkie opieszałości w prowadzeniu postępowania podatkowego mogą być wykorzystywane przez organy podatkowe na niekorzyść podatnika – ocenia Jerzy Kuprianowicz.
W skrajnej sytuacji, jeśli wszczęcie postępowania karnego skarbowego okaże się bezprzedmiotowe, to i tak organ podatkowy uzyskuje dodatkowy czas na zakończenia postępowania wymiarowego.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-07-13
