PolskiEnglishDeutsch

Aktualności

Fiskus zarabia na pełnomocnictwach
poniedziałek, 19 lipca 2010

Podatnik wyznaczył pełnomocnika, aby ten reprezentował go przed organami podatkowymi w różnych sprawach, ustanawiając pełnomocnictwo ogólne. Pełnomocnik w ramach swoich działań wystąpił do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami. Urząd nakazał ustanowić podatnikowi pełnomocnika do dokonania tej konkretnej czynności i uiścić od tego pełnomocnictwa opłatę skarbową.

Według ekspertów jest to sytuacja kontrowersyjna. Pełnomocnictwo ogólne – jeśli jego zakres nie jest ograniczony – pozwala osobie wyznaczonej przez podatnika do reprezentowania jego interesów przed fiskusem. W zakresie takiego pełnomocnictwa ogólnego mieści się również możliwość występowania o uzyskanie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach.

Przepisy regulujące zasady prowadzenia postępowania podatkowego nie wymagają, aby pełnomocnictwo do działania w imieniu podatnika w takim postępowaniu obowiązkowo wskazywało na szczególny rodzaj czynności, które mają być przez pełnomocnika dokonywane.

Tomasz Siennicki, partner, doradca podatkowy w kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, przypomina, że art. 137 par. 4 Ordynacji podatkowej nakazuje w zakresie pełnomocnictw posiłkować się przepisami kodeksu cywilnego. Te zaś jednoznacznie przewidują, że pełnomocnictwo może mieć charakter ogólny, rodzajowy lub szczególny.

– Klasyczne pełnomocnictwo ogólne upoważnia do dokonywania czynności zwykłego zarządu i nie zawsze będzie dawało podstawy do reprezentowania podatnika w postępowaniu podatkowym. Zależeć to będzie od kategorii danego postępowania – ostrzega Tomasz Siennicki.

Ekspert dodaje, że pełnomocnictwo do reprezentowania podatnika w postępowaniach przed organem podatkowym lub organami podatkowymi, nieograniczone do danej sprawy albo jedynie do poszczególnych czynności procesowych, będzie natomiast pełnomocnictwem rodzajowym. Taki dosyć szeroki zakres umocowania daje podstawy do działania we wszelkich sprawach danego podatnika przed danym organem lub innymi organami.

– Żądanie urzędu skarbowego, aby pełnomocnik legitymował się pełnomocnictwem szczególnym do wydania zaświadczenia, gdy udzielone pełnomocnictwo obejmowało reprezentowanie podatnika przed organami podatkowymi, nie znajduje uzasadnienia – ocenia Tomasz Siennicki.

Jego zdaniem trzeba tylko pamiętać, że dokument pełnomocnictwa należy dołączyć do akt sprawy. Oznacza to, że nie wystarczy złożenie takiego dokumentu do akt innego postępowania. Dotyczy to także wydawania zaświadczeń.

W konsekwencji za każdym razem trzeba uiszczać opłatę skarbową od dokumentu pełnomocnictwa, bowiem tu obowiązek podatkowy powstaje w związku ze złożeniem dokumentu albo jego odpisu czy kopii, a nie w związku z udzieleniem pełnomocnictwa.

Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-07-09