Na e-papierosy można będzie nałożyć podatek
poniedziałek, 8 marca 2010
Posłowie chcą wprowadzenia zakazu produkcji i sprzedaży e-papierosów. Eksperci są za zalegalizowaniem elektronicznego dymka i jego opodatkowaniem. E-papieros nie może być objęty akcyzą, ale przepisy UE dopuszczają podatek konsumpcyjny.
Jutro Sejm zajmie się ustawą antynikotynową. Wprowadza ona poza zakazem palenia w miejscach publicznych również zakaz produkcji i sprzedaży e-papierosów. Pytanie tylko, po co nam kolejne zakazy?
Zdaniem ekspertów lepiej zalegalizować e-papierosy. Można także wprowadzić podatek na te wyroby. Zyskają zarówno konsumenci, którzy nie będą musieli zaopatrywać się w e-papierosy na czarnym rynku (gdyby wprowadzono zakaz), jak i budżet państwa, który otrzyma wpływy z nowego podatku.
– Ministerstwo Finansów nie prowadzi obecnie prac nad opodatkowaniem e-papierosów – informuje nas Sylwia Stelmachowska z resortu finansów.
Nie oznacza to jednak, że takie prace nie mogą się rozpocząć.
E-papierosy poza nazwą i zawartością nikotyny nie mają wiele wspólnego z tradycyjnymi papierosami. Krzysztof Flis, doradca podatkowy w MDDP, wyjaśnia, że nie są one wykonane z tytoniu, nie palą się jak tradycyjne papierosy, nie spełniają też kryteriów uznania ich za wyroby tytoniowe na podstawie Dyrektywy 95/59/WE.
– Tym samym nie ma możliwości nałożenia na nie zharmonizowanego podatku akcyzowego zgodnie z zasadami określonymi w Dyrektywie nr 2008/118 z 16 grudnia 2008 r., która zastąpiła dyrektywę horyzontalną – wyjaśnia Krzysztof Flis.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-03-03
Jutro Sejm zajmie się ustawą antynikotynową. Wprowadza ona poza zakazem palenia w miejscach publicznych również zakaz produkcji i sprzedaży e-papierosów. Pytanie tylko, po co nam kolejne zakazy?
Zdaniem ekspertów lepiej zalegalizować e-papierosy. Można także wprowadzić podatek na te wyroby. Zyskają zarówno konsumenci, którzy nie będą musieli zaopatrywać się w e-papierosy na czarnym rynku (gdyby wprowadzono zakaz), jak i budżet państwa, który otrzyma wpływy z nowego podatku.
– Ministerstwo Finansów nie prowadzi obecnie prac nad opodatkowaniem e-papierosów – informuje nas Sylwia Stelmachowska z resortu finansów.
Nie oznacza to jednak, że takie prace nie mogą się rozpocząć.
E-papierosy poza nazwą i zawartością nikotyny nie mają wiele wspólnego z tradycyjnymi papierosami. Krzysztof Flis, doradca podatkowy w MDDP, wyjaśnia, że nie są one wykonane z tytoniu, nie palą się jak tradycyjne papierosy, nie spełniają też kryteriów uznania ich za wyroby tytoniowe na podstawie Dyrektywy 95/59/WE.
– Tym samym nie ma możliwości nałożenia na nie zharmonizowanego podatku akcyzowego zgodnie z zasadami określonymi w Dyrektywie nr 2008/118 z 16 grudnia 2008 r., która zastąpiła dyrektywę horyzontalną – wyjaśnia Krzysztof Flis.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-03-03
