PolskiEnglishDeutsch

Aktualności

Nie każdy zachowek trzeba opodatkować
niedziela, 27 listopada 2011

Opodatkowanie nabycia roszczenia o zachowek zamiast jego wypłaty pozbawi zwolnienia osoby, które nabyły prawo do spadku przed 2007 r.

Podatnicy, którym dopiero teraz wypłacane są pieniądze z zachowku po spadkodawcy zmarłym przed 1 stycznia 2007 r., powinni zapłacić podatek od spadków i darowizn. Przekonał się o tym nasz czytelnik, któremu urząd skarbowy odmówił prawa do zwolnienia podatkowego dla najbliższej rodziny i naliczył daninę w wysokości kilku tysięcy złotych. Z organem podatkowym zgodził WSA w Warszawie w wyroku z 27 września 2011 r. (sygn. akt III SA/Wa 501/11). Wynika z niego – wbrew dotychczasowej praktyce – że opodatkowaniu podlega nie faktyczne otrzymanie kwoty pieniężnej na skutek dochodzenia roszczenia o zachowek, ale już samo nabycie tego roszczenia.

Zdaniem sądu jest to opodatkowane nabycie prawa majątkowego w drodze spadku. Ponieważ roszczenie powstaje wraz ze śmiercią spadkodawcy, to jeżeli nastąpiła ona przed wprowadzeniem zwolnienia, tj. przed rokiem 2007, ulga się nie należy.

Zwolnienie z opodatkowania dla najbliższej rodziny określone w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 93, poz. 768 z późn. zm.) ma zastosowanie do nabycia własności rzeczy lub praw majątkowych, które nastąpiło po 31 grudnia 2006 r. Kluczowe jest zatem ustalenie momentu nabycia własności majątku tytułem zachowku, który decyduje o zastosowaniu zwolnienia.

W sprawie podatnika sąd uznał, że momentem tym jest śmierć spadkodawcy, gdyż wtedy powstało roszczenie o zachowek.

– Tymczasem opodatkowaniu podlega nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych tytułem zachowku, a nie powstanie prawa do zachowku rozumianego jako roszczenie względem spadkobiercy o zapłatę określonej sumy pieniężnej – przekonuje Justyna Bauta-Szostak, radca prawny, doradca podatkowy w MDDP.

Dodaje, że pogląd ten został potwierdzony w wyroku NSA z 21 kwietnia 2011 r. (sygn. akt II FSK 2078/09) oraz w licznych interpretacjach organów podatkowych wydawanych w imieniu ministra finansów. Uznawały one, że jeżeli śmierć spadkodawcy nastąpiła przed 1 stycznia 2007 r., a nabycie kwoty pieniężnej w wyniku realizacji roszczenia o zachowek nastąpiło po tej dacie, to podatnik mógł skorzystać ze zwolnienia.

O ile nie sposób nie zgodzić się z sądem, że prawo do zachowku jest roszczeniem majątkowym, o tyle twierdzenie, że opodatkowaniu podlega samo roszczenie, a nie wypłata zachowku, budzi już istotne wątpliwości. Krzysztof Budasz, doradca podatkowy w HLB Sarnowski & Wiśniewski tłumaczy, że zachowek nie jest częścią spadku, lecz stanowi zadośćuczynienie dla osób pominiętych w testamencie, które z mocy ustawy byłyby uprawnione do dziedziczenia po spadkodawcy (np. dzieci, małżonek).

Osoby uprawnione do zachowku z chwilą śmierci spadkodawcy nie otrzymują żadnego rzeczywistego przysporzenia majątkowego, tj. nie nabywają ze spadku sumy pieniężnej należnej z tytułu zachowku – stwierdza Krzysztof Budasz.

Pieniądze otrzymują dopiero od spadkobierców, w wyniku realizacji spoczywającego na nich obowiązku wypłaty zachowku.

– Z tego względu moment nabycia, od którego uzależnione jest zastosowanie zwolnienia podatkowego, powinien być określany na chwilę wypłaty zachowku – uważa nasz rozmówca.


Magdalena Majkowska, Gazeta Prawna 2011-11-22