Ośmiu sędziów NSA nie zgadza się z uchwałą w sprawie opodatkowania pakietów medycznych
niedziela, 20 listopada 2011
Nie zgadzamy się zarówno z tezą, jak i z uzasadnieniem uchwały podjętej 24 października - napisało ośmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego w zdaniu odrębnym do głośnej uchwały tego sądu dotyczącej opodatkowania pakietów medycznych.
Ukazało się pisemne uzasadnienie uchwały NSA z 24 października (sygn. II FPS 7/10). Uchwała zapadła większością głosów 22 sędziów.
NSA stwierdził w niej, że wykupione przez pracodawcę pakiety medyczne są przychodem pracownika. Nie ma znaczenia przy tym, czy pracownik faktycznie korzysta ze świadczeń wynikających z pakietu. Ważne jest, że pracodawca zapewnia mu taką możliwość.
"Zapewnienie opieki medycznej w ramach wykupionego przez pracodawcę pakietu świadczeń medycznych jest w istocie określonego rodzaju prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym, dającym prawo do wskazanych w pakiecie świadczeń medycznych" - stwierdza NSA w pisemnym uzasadnieniu
Zdaniem NSA, "pomimo tego, że zapisy dotyczące pakietów medycznych nie muszą znaleźć się w umowie o pracę, zaś zawarcie dotyczącej ich umowy nie wymaga zmiany warunków pracy i płacy, uzyskanie prawa do świadczeń objętych pakietami może być uznane za nieodpłatne świadczenie będące przychodem ze stosunku pracy, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych."
W pisemnym uzasadnieniu uchwały NSA odnosi się też do kwestii, jak ustalić wartość takiego nieodpłatnego świadczenia u pojedynczego pracownika. Jego zdaniem punktem wyjścia może być cena zakupu pakietu przez pracodawcę. Cenę tę można podzielić przez liczbę pracowników uprawnionych do korzystania ze świadczeń objętych pakietem.
Zdaniem NSA, nie rodzi to niebezpieczeństwa nierówności wobec prawa, "ponieważ świadczeniem z pakietu jest prawo do jego wykorzystania, nie zaś realne poddanie się określonym świadczeniom medycznym".
NSA podkreśla też, że "pracodawca nie ma wprawdzie obowiązku uzyskiwania zgody pracownika na objęcie go wykupywanym pakietem medycznym, jednakże pracownik nie ma ustawowego obowiązku przyjęcia uprawnień do świadczeń z pakietu i może odmówić korzystania z nich."
"Nie zgadzamy się zarówno z tezą, jak i z uzasadnieniem uchwały" - napisali w zdaniu odrębnym sędziowie: Adam Bącal, Artur Mudrecki, Krzysztof Stanik, Małgorzata Wolf-Kalamala, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka i Jan Zając.
Ich zdaniem, jest różnica między pakietami medycznymi a definicją nieodpłatnego świadczenia, jaką NSA sformułował w innej uchwale - z 16 października 2006 r. (sygn. II FPS 1/06). Tamta definicja "odnosiła się do świadczenia otrzymanego (przyjętego przez podatnika, a nawet będącego wynikiem jego działania), a nie tylko świadczenia, które może on uzyskać" - argumentują.
Sięgając do kodeksu cywilnego, sędziowie stwierdzają: "dopóki pracownik nie wyrazi woli skorzystania z pakietu i nie zażąda spełnienia na jego rzecz świadczenia medycznego, nie powstaje - naszym zdaniem - po jego stronie przychód ze stosunku pracy".
Gazeta Prawna 2011-11-17
Ukazało się pisemne uzasadnienie uchwały NSA z 24 października (sygn. II FPS 7/10). Uchwała zapadła większością głosów 22 sędziów.
NSA stwierdził w niej, że wykupione przez pracodawcę pakiety medyczne są przychodem pracownika. Nie ma znaczenia przy tym, czy pracownik faktycznie korzysta ze świadczeń wynikających z pakietu. Ważne jest, że pracodawca zapewnia mu taką możliwość.
"Zapewnienie opieki medycznej w ramach wykupionego przez pracodawcę pakietu świadczeń medycznych jest w istocie określonego rodzaju prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym, dającym prawo do wskazanych w pakiecie świadczeń medycznych" - stwierdza NSA w pisemnym uzasadnieniu
Zdaniem NSA, "pomimo tego, że zapisy dotyczące pakietów medycznych nie muszą znaleźć się w umowie o pracę, zaś zawarcie dotyczącej ich umowy nie wymaga zmiany warunków pracy i płacy, uzyskanie prawa do świadczeń objętych pakietami może być uznane za nieodpłatne świadczenie będące przychodem ze stosunku pracy, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych."
W pisemnym uzasadnieniu uchwały NSA odnosi się też do kwestii, jak ustalić wartość takiego nieodpłatnego świadczenia u pojedynczego pracownika. Jego zdaniem punktem wyjścia może być cena zakupu pakietu przez pracodawcę. Cenę tę można podzielić przez liczbę pracowników uprawnionych do korzystania ze świadczeń objętych pakietem.
Zdaniem NSA, nie rodzi to niebezpieczeństwa nierówności wobec prawa, "ponieważ świadczeniem z pakietu jest prawo do jego wykorzystania, nie zaś realne poddanie się określonym świadczeniom medycznym".
NSA podkreśla też, że "pracodawca nie ma wprawdzie obowiązku uzyskiwania zgody pracownika na objęcie go wykupywanym pakietem medycznym, jednakże pracownik nie ma ustawowego obowiązku przyjęcia uprawnień do świadczeń z pakietu i może odmówić korzystania z nich."
"Nie zgadzamy się zarówno z tezą, jak i z uzasadnieniem uchwały" - napisali w zdaniu odrębnym sędziowie: Adam Bącal, Artur Mudrecki, Krzysztof Stanik, Małgorzata Wolf-Kalamala, Aleksandra Wrzesińska-Nowacka i Jan Zając.
Ich zdaniem, jest różnica między pakietami medycznymi a definicją nieodpłatnego świadczenia, jaką NSA sformułował w innej uchwale - z 16 października 2006 r. (sygn. II FPS 1/06). Tamta definicja "odnosiła się do świadczenia otrzymanego (przyjętego przez podatnika, a nawet będącego wynikiem jego działania), a nie tylko świadczenia, które może on uzyskać" - argumentują.
Sięgając do kodeksu cywilnego, sędziowie stwierdzają: "dopóki pracownik nie wyrazi woli skorzystania z pakietu i nie zażąda spełnienia na jego rzecz świadczenia medycznego, nie powstaje - naszym zdaniem - po jego stronie przychód ze stosunku pracy".
Gazeta Prawna 2011-11-17
