Osoba samozatrudniona ma prawo wyboru liniowego PIT
niedziela, 5 luty 2012
Uruchamiając działalność gospodarczą, były pracownik zaczyna płacić takie składki i podatki, jak inni przedsiębiorcy. Liniowy sposób opodatkowania wchodzi w grę, gdy podatnik rozwiązał stosunek pracy najpóźniej 31 grudnia 2011 r. lub rozwiązano umowę o pracę w 2012 r., a faktury za wykonywane usługi będą dotyczyć innych czynności niż te, które samozatrudniony wykonywał w ramach stosunku pracy.
Ubezpieczenie płacimy obecnie od kwoty zgłoszonej przez ubezpieczonego (a nie od uzyskiwanego wynagrodzenia), nie mniej niż 2115,60 zł (w roku 2012).
– Samozatrudniony ma do wyboru opodatkowanie według zasad ogólnych lub liniowo – przypomina Paweł Małecki, doradca podatkowy z Kancelarii Doradców Małecki i Wspólnicy.
Liniowy sposób opodatkowania wchodzi w grę, gdy podatnik rozwiązał stosunek pracy najpóźniej 31 grudnia 2011 r. lub rozwiązano umowę o pracę w 2012 r., a faktury za wykonywane usługi będą dotyczyć innych czynności niż te, które samozatrudniony wykonywał w ramach stosunku pracy.
– Jeżeli samozatrudniony będzie wykonywał inne czynności niż te, które były wykonywane w ramach stosunku pracy, to może również wybrać ryczałt ewidencjonowany jako formę opodatkowania – podpowiada Paweł Małecki.
Jeśli jednak czynności wykonywane w ramach samozatrudnienia obejmują to, co było wykonywane na etacie, to karencja (brak możliwości rozliczania ryczałtu) jest dłuższa. Nie możemy wtedy być opodatkowani ryczałtem, o ile umowa o pracę z zleceniodawcą samozatrudnionego miała miejsce w obecnym 2012 r., jak i poprzednim 2011 r.
Według Pawła Małeckiego korzyści z wyboru ryczałtowej formy opodatkowania są największe, gdy wynagrodzenie samozatrudnionego było wysokie. Praca na etacie wymusza opodatkowanie według zasad ogólnych. Koszty uzyskania ze stosunku pracy są niewielkie (ok. 111 zł miesięcznie) i płacimy podatek minimum 18 proc. Na ryczałcie płacimy np. 8,5 proc. podatku od przychodu (czyli bez kosztów).
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2012—01-31
Ubezpieczenie płacimy obecnie od kwoty zgłoszonej przez ubezpieczonego (a nie od uzyskiwanego wynagrodzenia), nie mniej niż 2115,60 zł (w roku 2012).
– Samozatrudniony ma do wyboru opodatkowanie według zasad ogólnych lub liniowo – przypomina Paweł Małecki, doradca podatkowy z Kancelarii Doradców Małecki i Wspólnicy.
Liniowy sposób opodatkowania wchodzi w grę, gdy podatnik rozwiązał stosunek pracy najpóźniej 31 grudnia 2011 r. lub rozwiązano umowę o pracę w 2012 r., a faktury za wykonywane usługi będą dotyczyć innych czynności niż te, które samozatrudniony wykonywał w ramach stosunku pracy.
– Jeżeli samozatrudniony będzie wykonywał inne czynności niż te, które były wykonywane w ramach stosunku pracy, to może również wybrać ryczałt ewidencjonowany jako formę opodatkowania – podpowiada Paweł Małecki.
Jeśli jednak czynności wykonywane w ramach samozatrudnienia obejmują to, co było wykonywane na etacie, to karencja (brak możliwości rozliczania ryczałtu) jest dłuższa. Nie możemy wtedy być opodatkowani ryczałtem, o ile umowa o pracę z zleceniodawcą samozatrudnionego miała miejsce w obecnym 2012 r., jak i poprzednim 2011 r.
Według Pawła Małeckiego korzyści z wyboru ryczałtowej formy opodatkowania są największe, gdy wynagrodzenie samozatrudnionego było wysokie. Praca na etacie wymusza opodatkowanie według zasad ogólnych. Koszty uzyskania ze stosunku pracy są niewielkie (ok. 111 zł miesięcznie) i płacimy podatek minimum 18 proc. Na ryczałcie płacimy np. 8,5 proc. podatku od przychodu (czyli bez kosztów).
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2012—01-31
