"Polacy mogą odzyskać 6 mld zł od fiskusa z zagranicy"
poniedziałek, 19 lipca 2010
ADAM POWIERTOWSKI o zwrocie podatku
Ewa Matyszewska: Obecnie ponad 2 mln Polaków pracuje za granicą. Głównie w Wielkiej Brytanii, Holandii, Irlandii, Niemczech i USA. Ile nasi rodacy zarobili na obczyźnie?
ADAM POWIERTOWSKI: Jak wynika z naszych danych, emigranci w ciągu ostatnich pięciu lat zarobili ponad 125 mld euro. Szacuje się, że spora część z tych środków wraca do naszego kraju.
- Jak wygląda opodatkowanie zarobków poza Polską?
- Polacy, którzy legalnie pracują za granicą, płacą w danym kraju zaliczki na podatek dochodowy. Odprowadza je pracodawca. W każdym kraju obowiązują limity dochodu całkowicie lub częściowo zwolnionych z podatku. Ponieważ zjawisko emigracji przybiera w znaczącej części charakter czasowy, pracownicy nie osiągają dochodów, które uniemożliwiają zwrot nadpłaconego podatku. Powstaje wówczas możliwość odzyskania nadpłaconych zaliczek.
- Co jest potrzebne do odzyskania zagranicznego podatku?
- Do dokonania zwrotu potrzebne jest potwierdzenie zatrudnienia, okresu pracy oraz wysokości pensji. Na tej podstawie możemy ubiegać się o odzyskanie podatku.
- O jakich kwotach do zwrotów mówimy?
- Według naszych danych wartość podatków z ostatnich pięciu lat, które wciąż można odzyskać, oscyluje pomiędzy 5 a 6 mld zł. Właśnie tyle mogą odzyskać Polacy, którzy pracowali za granicą.
- W których państwach zarabia się najwięcej?
- Największe zarobki osiągają Polacy pracujący w Norwegii, gdzie średnia zarobków pracowników niższego szczebla sięga aż 3,1 tys. euro miesięcznie. Kolejne kraje to Niemcy i Austria, gdzie średnie zarobki to ponad 2,5 tys. euro. W popularnej wśród emigrantów Wielkiej Brytanii i Irlandii średnie miesięczne wynagrodzenie oscyluje pomiędzy 2,1 a 2,3 tys. euro. W ostatnich latach na mapie najpopularniejszych kierunków emigracji zarobkowej znacznie spadł udział Niemiec. Jednak w 2011 roku sytuacja może się zmienić, gdyż właśnie na ten rok przypada data otwarcia niemieckiego rynku pracy dla Polaków.
- Jak otrzymanie zwrotu podatku z zagranicy wpływa na rozliczenia podatkowe w Polsce?
- Polska posiada podpisane umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania ze wszystkimi najpopularniejszymi wśród emigrantów krajami. W związku z tym nasze zarobki podlegają wyłącznie opodatkowaniu w kraju, w jakim pracowaliśmy. Co więcej, jeśli pracowaliśmy wyłącznie za granicą, a w Polsce w danym roku podatkowym nie podjęliśmy zatrudnienia, to w większości przypadków nie musimy wówczas składać zeznania podatkowego w kraju.
- Czy możemy podać jakieś konkretne dane o odzyskiwanych podatkach?
- Owszem. Na podstawie naszych danych o zwrotach w poszczególnych krajach, najwięcej pieniędzy odzyskują Polacy, którzy pracowali w Holandii. Średni zwrot w tym kraju sięga wartości 779 euro. Zaraz za Holandią znajduje się Wielka Brytania. Pracownicy ubiegający się o zwrot w tym kraju mogą liczyć średnio na 529 funtów. Dalej w kolejce są zatrudnieni w Irlandii z kwotą zwrotu 610 euro i USA ze średnią odzyskanych 644 dolarów.
- Czy długo trzeba czekać na pieniądze od zagranicznego fiskusa?
- Zwrot i jego weryfikacja to procedura skarbowa, która musi trochę potrwać. Najdłużej czekają pracownicy, którzy zarabiali w Irlandii. Otrzymują oni przelew średnio po 136 dniach. W Niemczech i USA czeka się krócej, bo 129 dni, a najszybciej otrzymują zwrot podatku pracujący w Wielkiej Brytanii – po 79 dniach od daty złożenia wniosku.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2010-07-15
