PolskiEnglishDeutsch

Aktualności

Sprowadzasz auto z zagranicy, możesz mieć kłopoty z VAT
niedziela, 13 listopada 2011

Podatnicy, którzy sprowadzają z zagranicy samochody, mają kłopoty z uzyskaniem z urzędu skarbowego VAT-25 – zaświadczenia niezbędnego do zarejestrowania samochodu w Polsce. Problemy pojawiają się nie tyle przy uzyskaniu dokumentu, ile przy jego opłaceniu. W zależności od regionu Polski urzędy skarbowe albo nie pobierają żadnej opłaty skarbowej, albo żądają 17 zł, albo czasem chcą aż 160 zł.Z największymi komplikacjami spotykają się osoby fizyczne, które sprowadziły samochód osobowy spoza UE, np. ze Szwajcarii. Potwierdza to nasz czytelnik, który zwraca uwagę na trzy kwestie: odprawy celnej, VAT oraz rejestracji.

Jeśli chodzi o odprawę celną, to można jej dokonać albo na granicy UE (np. w Niemczech), albo już po przyjeździe do Polski (należy na granicy UE zgłosić samochód do tranzytu).

– VAT można zapłacić albo w Niemczech (na granicy UE) albo w Polsce. W Niemczech VAT jest niższy, ale ten wariant komplikuje sprawę przy rejestracji w RP, ponieważ starostwa powiatowe wymagają dokumentów z polskiego urzędu skarbowego, chociaż VAT został zapłacony w innym kraju UE – opisuje nam pan Maciej.

I tu zaczynają się schody. Niektóre starostwa domagają się wprost zaświadczenia VAT-25. Tymczasem urzędy skarbowe nie chcą w takim przypadku wystawiać tych dokumentów. Dlatego część starostw uznaje za wystarczające dokumenty będące odmową wydania zaświadczenia VAT-25 wystawione przez urzędy skarbowe.

– Tak jest np. w Warszawie na Ursynowie. Ale już np. w Krakowie urząd miasta wymaga specjalnych zaświadczeń z urzędu skarbowego, które mówią o tym, że samochód nie podlega VAT w Polsce. Co istotne, to nie są zaświadczenia na druku VAT-25, tylko zwykłe pisma. Aby uzyskać takie zaświadczenie, właściciel pojazdu nie wypełnia VAT-24, ale pisze podanie – opisuje procedurę pan Maciej. Z podobnymi problemami zgłosiło się do nas jeszcze kilka osób.

Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2011-10-09