Urzędy skarbowe masowo wzywają podatników na świadków
wtorek, 1 listopada 2011
W niektórych województwach świadkowie są wzywani w co trzeciej sprawie prowadzonej przez urzędy skarbowe. W 90 proc. przesłuchania to inicjatywa urzędników.
Przesłuchanie świadka jest jednym z podstawowych środków dowodowych stosowanych przez organy podatkowe. W urzędach skarbowych świadkowie przesłuchiwani są w większości prowadzonych postępowań. W tym charakterze wzywani są kontrahenci podatnika, gdy sprawa dotyczy prowadzonej przez niego firmy. W przypadku postępowań np. o zatajenie dochodów, fiskus prosi o zeznania rodzinę podatnika. To wnioski z sondy przeprowadzonej przez „DGP” we wszystkich 16 izbach skarbowych.
Jak tłumaczy Maria Bojczuk z Izby Skarbowej w Kielcach, organy podatkowe korzystają z instytucji wezwania świadka zawsze, kiedy zachodzi potrzeba udowodnienia zdarzeń, które trudno potwierdzić w inny sposób.
– Najczęściej przesłuchania przeprowadzane są w sytuacji, gdy strona powołuje się na czynności lub zdarzenia, których nie jest w stanie udokumentować w formie pisemnej (np. brak dowodów z powodu upływu zbyt długiego czasu) – potwierdza Anna Raca z Izby Skarbowej w Szczecinie.
Liczba przesłuchiwanych świadków jest bardzo różna w poszczególnych urzędach.
Z danych, które otrzymaliśmy od Joanny Maksymowicz-Panek z Izby Skarbowej w Rzeszowie, wynika, że zarówno w 2010 r. jak i w 2011 r. średnio w ok. 10 proc. postępowań prowadzonych przez podlegające tej izbie urzędy skarbowe wzywano świadków. Większość z nich miała miejsce z inicjatywy urzędu – ok. 92 proc. Zaledwie ok. 8 proc. wezwań nastąpiło po złożeniu wniosku przez podatnika.
– W niektórych postępowaniach przesłuchiwanych jest kilkunastu świadków, a w innych kilku lub wcale – dodaje Joanna Maksymowicz-Panek.
Izba Skarbowa w Bydgoszczy w postępowaniu odwoławczym w 2010 roku przeprowadziła przesłuchania 8 świadków. W 2011 r. już 13. Nie wiadomo natomiast, ilu świadków przesłuchały podlegające izbie urzędy. A jak pokazuje przykład mazowieckich urzędów, wezwania takie wcale nie są czymś wyjątkowym. Do urzędów skarbowych tego województwa świadkowie byli wzywani średnio w co trzeciej sprawie. I to zarówno w 2010 r., jak i w 2011. Również w przypadku tych urzędów 90 proc. wezwanych świadków, musiało się stawić na życzenie urzędu. Z kolei w woj. opolskim naczelnicy urzędów wezwali 343 świadków w 2010 r. i 303 w 2011 r. Równie licznie świadkowie muszą się zgłaszać w innych województwach.
– W tym roku przeprowadzono 852 przesłuchania – podaje Marta Szpakowska z Izby Skarbowej w Lublinie. Podobnie wygląda statystyka z woj. warmińsko-mazurskiego. Renata Kostowska z Izby Skarbowej w Olsztynie wylicza, że w 2010 r. urzędy skarbowe wezwały łącznie nieco ponad 600 świadków. Częstotliwość wezwań świadków w 2011 r. wygląda bardzo podobnie.
Komentując statystyki, Konrad Zawada z Izby Skarbowej w Krakowie tłumaczy, że w mniejszych urzędach skarbowych przesłuchuje się rocznie kilku lub kilkunastu świadków rocznie. W większych nawet do stu.
Wezwanie świadka jest z reguły konieczne wtedy, gdy podatnicy powołują się na fakty i okoliczności, o których mogą lub muszą mieć wiedzę osoby trzecie. A równocześnie trudno te okoliczności potwierdzić przez uzupełnienie dokumentów zgromadzonych w aktach. Andrzej Pieczko z Izby Skarbowej w Zielonej Górze wyjaśnia to tak: jeśli np. podatnik twierdzi, że otrzymał darowiznę, to z pewnością urzędnicy zapytają o to wskazywanego przez niego darczyńcę lub ewentualnie osoby z nim związane, w przypadku gdy darczyńca już nie żyje.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2011-10-26
Przesłuchanie świadka jest jednym z podstawowych środków dowodowych stosowanych przez organy podatkowe. W urzędach skarbowych świadkowie przesłuchiwani są w większości prowadzonych postępowań. W tym charakterze wzywani są kontrahenci podatnika, gdy sprawa dotyczy prowadzonej przez niego firmy. W przypadku postępowań np. o zatajenie dochodów, fiskus prosi o zeznania rodzinę podatnika. To wnioski z sondy przeprowadzonej przez „DGP” we wszystkich 16 izbach skarbowych.
Jak tłumaczy Maria Bojczuk z Izby Skarbowej w Kielcach, organy podatkowe korzystają z instytucji wezwania świadka zawsze, kiedy zachodzi potrzeba udowodnienia zdarzeń, które trudno potwierdzić w inny sposób.
– Najczęściej przesłuchania przeprowadzane są w sytuacji, gdy strona powołuje się na czynności lub zdarzenia, których nie jest w stanie udokumentować w formie pisemnej (np. brak dowodów z powodu upływu zbyt długiego czasu) – potwierdza Anna Raca z Izby Skarbowej w Szczecinie.
Liczba przesłuchiwanych świadków jest bardzo różna w poszczególnych urzędach.
Z danych, które otrzymaliśmy od Joanny Maksymowicz-Panek z Izby Skarbowej w Rzeszowie, wynika, że zarówno w 2010 r. jak i w 2011 r. średnio w ok. 10 proc. postępowań prowadzonych przez podlegające tej izbie urzędy skarbowe wzywano świadków. Większość z nich miała miejsce z inicjatywy urzędu – ok. 92 proc. Zaledwie ok. 8 proc. wezwań nastąpiło po złożeniu wniosku przez podatnika.
– W niektórych postępowaniach przesłuchiwanych jest kilkunastu świadków, a w innych kilku lub wcale – dodaje Joanna Maksymowicz-Panek.
Izba Skarbowa w Bydgoszczy w postępowaniu odwoławczym w 2010 roku przeprowadziła przesłuchania 8 świadków. W 2011 r. już 13. Nie wiadomo natomiast, ilu świadków przesłuchały podlegające izbie urzędy. A jak pokazuje przykład mazowieckich urzędów, wezwania takie wcale nie są czymś wyjątkowym. Do urzędów skarbowych tego województwa świadkowie byli wzywani średnio w co trzeciej sprawie. I to zarówno w 2010 r., jak i w 2011. Również w przypadku tych urzędów 90 proc. wezwanych świadków, musiało się stawić na życzenie urzędu. Z kolei w woj. opolskim naczelnicy urzędów wezwali 343 świadków w 2010 r. i 303 w 2011 r. Równie licznie świadkowie muszą się zgłaszać w innych województwach.
– W tym roku przeprowadzono 852 przesłuchania – podaje Marta Szpakowska z Izby Skarbowej w Lublinie. Podobnie wygląda statystyka z woj. warmińsko-mazurskiego. Renata Kostowska z Izby Skarbowej w Olsztynie wylicza, że w 2010 r. urzędy skarbowe wezwały łącznie nieco ponad 600 świadków. Częstotliwość wezwań świadków w 2011 r. wygląda bardzo podobnie.
Komentując statystyki, Konrad Zawada z Izby Skarbowej w Krakowie tłumaczy, że w mniejszych urzędach skarbowych przesłuchuje się rocznie kilku lub kilkunastu świadków rocznie. W większych nawet do stu.
Wezwanie świadka jest z reguły konieczne wtedy, gdy podatnicy powołują się na fakty i okoliczności, o których mogą lub muszą mieć wiedzę osoby trzecie. A równocześnie trudno te okoliczności potwierdzić przez uzupełnienie dokumentów zgromadzonych w aktach. Andrzej Pieczko z Izby Skarbowej w Zielonej Górze wyjaśnia to tak: jeśli np. podatnik twierdzi, że otrzymał darowiznę, to z pewnością urzędnicy zapytają o to wskazywanego przez niego darczyńcę lub ewentualnie osoby z nim związane, w przypadku gdy darczyńca już nie żyje.
Ewa Matyszewska, Gazeta Prawna 2011-10-26
